Nie o tym

Wszechświat i cała reszta

Kolejny plan związany z koleją

Bardzo wysoko na liście moich planów (tak, planów, nie marzeń) znajduje się podróż koleją transsyberyjską. Przyczyniła się do tego wyprawa na Krym w 2009 r., kiedy ze Lwowa do Symferopola jechaliśmy pociągiem. Upał, brud i najobleśniejsze z obleśnych toalet nie zniechęciły, ale wręcz zachęciły do dalszych wojaży. W końcu przygoda, przygoda!

Jechaliśmy z jednym ze studenckich biur podróży, więc za śmieszne pieniądze i momentami w śmiesznych warunkach. Ekipa dopisała, pogoda tym bardziej, a 25 godzin w pociągu było niekończącą się imprezą. Przyczyniły się do tego przyjemnie niskie ceny ukraińskiego alkoholu (nawet w pociągowym barze zwanym przez nas „Warsem”) i integracja z innymi pasażerami – pociąg jechał zapełniony do ostatniego miejsca. Dzięki temu poznaliśmy starszą panią, która urodziła się w Płocku i podróżowała z miniaturowym psem, miłą kobietę, która pracowała w Polsce i jechała ze swoją nastoletnią córką (i częstowała nas kotletami z konserwy rybnej) czy grupę studentów na wakacjach. Działo się.

Kolejnym świetnym rozwiązaniem wschodnich podróży koleją jest kupowanie jedzenia od starszych pań, które oblegają pociąg podczas jego zatrzymywania się na stacjach. Świeże pierogi, kotlety, a nawet gotowane ziemniaki z koperkiem – można sobie zafundować domowy obiad za parę hrywien. W wagonach kursowali z kolei sprzedawcy suszonych ryb – koledzy skusili się na jedną z nich. Została pieszczotliwie nazwana „crazy fishem”, bawiła się razem z nami, aż w końcu została zbiorowo pożarta.

Odpowiedzią na mały głód lub potrzebę zagryzania ciepłego piwa (było naprawdę gorąco, a nie wszystkie okna w pociągu się otwierały) były czipsy, suchary i suszone rybki sprzedawane przez panią z Warsa, z którą na jednym ze zdjęć próbujemy negocjować. Możliwości zaopatrzenia w jedzenie było podczas podróży aż tyle, że w drodze powrotnej jedynym prowiantem przygotowanym przez kolegów były 2 skrzynki browarów… Tak, działo się. A nutą przewodnią całego wyjazdu było to (słuchacie na własną odpowiedzialność):

Reklamy

2 comments on “Kolejny plan związany z koleją

  1. Vip
    08/01/2014

    Wow! Robi wrażenie i muza i foty 😀

  2. wenus-lifestyle
    25/02/2014

    Świetnie te łóżka wyglądają 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 06/01/2014 by in Podróże and tagged , , , , , .

Nawigacja

%d blogerów lubi to: