Nie o tym

Wszechświat i cała reszta

GastroDistro: Le Cedre, czyli szkoda pisać

Cèdre_du_Liban_Barouk_2005

Distro:

Na fali szukania odrobiny słońca przy tak niesprzyjających warunkach, wybraliśmy się do libańskiej restauracji Le Cedre. Z głuponem, na z góry ustalony zestaw. 10 dań, które miały być feerią smaków. Niestety…
Początki były niezłe. Wystrój przytulny, bez nadmiaru kiczu. Kelner ujmująco miły. Kanapa wygodna. Przystawki wjechały szybko na stół i zaczęła się degustacja. Oryginalny w smaku był niestety tylko hummus z pomidorem, cebulą i pietruszką. Reszta, czyli hummus, jogurt, fasolka w pomidorach i kurczak w jakimś sosie smakowało zupełnie bezsmakowo. W daniach nie było ani krzty słońca, w dodatku były za zimne – powinny być w temperaturze pokojowej, może wówczas miałyby więcej aromatu. Następnie były pulpeciki w sosie pomidorowym – sos miał posmak fixu knorra, pulpeciki smakowały jak kotlety mojej babci. Która, co należy uwzględnić, z Libanu nie jest. Pierożki z mięsem miały dużo farszu, ale jak wszystko, był on bezsmakowy. Wisienką na torcie były małe gołąbki z jakąś nieciekawą kapustą. Jedynym fajnym ciepłym daniem był szaszłyk z kurczaka, ale i on, choć doprawiony, nie zaspokoił naszych kulinarnych tęsknot.
Podsumowując, zdecydowanie nie warto. Głupon opiewał na 109 zł, a to, co dostaliśmy, nie było warte tej kwoty. Nie było złe, tylko bezsmakowe. Szkoda więc czasu. Lepiej wybrać się do nieodległej La Fariny, gdzie serwowane dania to faktycznie słońce na talerzu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 30/11/2013 by in Kuchnia and tagged , , , , , , .
%d blogerów lubi to: