Nie o tym

Wszechświat i cała reszta

GastroDistro: Do rosołu

IMG_4626

 

Dobry rosół nie jest zły, szczególnie o tej porze roku. Najlepszy zaś wychodzi na kościach, w tym wypadku cielęcych i ćwiartce kurczaka bez skóry (wyszłoby za tłuste). Opieczone kości nadają rosołowi przyjemnego aromatu i głębokiej barwy. Niestety, powyższy wyszedł trochę mętny, ale w sumie chodzi o smak i zapach, więc można mu chyba wybaczyć brak absolutnej klarowności. W środku pływają sobie spokojnie kawałki  kurczaka i ryż w kształcie makaronu, czyli grano. Bez zieleniny, gdyż A. zielenina kłuje w ząbki.

Składniki:

  • kości cielęce (ja kupuję na tacce, niestety, nie pamiętam wagi)
  • porcja rosołowa
  • włoszczyzna: por, seler, pietruszka, marchew, opcjonalnie kawałek kapusty włoskiej
  • 1 cebula
  • ziele angielskie
  • pieprz ziarnisty
  • sos sojowy słodki 

Jak to się robi?

  1. Kości opiekamy przez około 1,5 godziny w 180 stopniach (należy uważać, żeby się nie przypaliły). Jeśli nie mamy czasu, to nie opiekamy.
  2. Wszystkie składniki oprócz cebuli i sosu wkładamy do garnka i zalewamy zimną wodą, odpalamy gaz.
  3. Cebulę kroimy na pół i kładziemy rozciętą stroną na suchą patelnię/garnek/cokolwiek na gazie. Chodzi o to, żeby się lekko przypaliła. Można ją też opalić.
  4. Cebulę dodajemy do reszty i czekamy, aż całość się zagotuje.
  5. Z gotującego się wywaru zdejmujemy pianę, zmniejszamy ogień.
  6. Pyrkamy mniej więcej godzinę albo aż mięso zacznie odpadać z kurczaka.
  7. Dodajemy dwie łyżki słodkiego sosu sojowego.
  8. W międzyczasie gotujemy makaron albo, jeśli się nam chce, robimy lane kluski.
  9. Futrujemy.

Moje uwagi: nadmiar rosołu świetnie się mrozi, a jeśli go odparujemy przez dłuższy czas, możemy zrobić własne kostki rosołowe, czyli zamrożony koncentrat (na przykład w foremkach do lodu). Słodki sos sojowy świetnie zastępuje sól, jest jednak dużo mniej agresywny niż zwykły sos sojowy.

Reklamy

4 comments on “GastroDistro: Do rosołu

  1. V.I.N.O
    09/11/2013

    Świetny pomysł z zamrażaniem rosołu w kostkach. A micha gorącej strawy bardzo apetyczna… 😉

  2. krolowa okazji
    11/11/2013

    Mniam! W sam raz na taką pogodę jak teraz:)

  3. Gosia
    13/11/2013

    Dziękuję za komentarz ;*

    Dzisiaj na pewno by się przydał.
    Pogada za oknem aż zmusza do zostania w łózku 😀

    U mnie świeżutki post sprzed dosłownie chwili! Zapraszam, jeśli masz ochotę 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 08/11/2013 by in Kuchnia and tagged , , , , , .
%d blogerów lubi to: