Nie o tym

Wszechświat i cała reszta

GastroDistro: Domowej Roboty Sos Pomidorowy U.®

photo (4)

Gastro:

Pomidory to sympatyczne jagody które kiedyś były synonimem lata, teraz natomiast można je bez problemu dostać o każdej porze roku. No, może z drobnym problemem całkowitego braku smaku – zimowe pomidory są bowiem, co wszyscy pewnie dobrze wiemy, wybitnie nieciekawe. Warto więc zawczasu zaopatrzyć się w zapasy pomidorowych aromatów, bo choć puszkowane tomaty są niczego sobie, to nic nie pokona samodzielnie wykonanego wyrobu. No i będziemy mieć pod ręką gotowy sos do makaronu, pizzy, czy czegokolwiek wymagającego pomidorów.

Dobra, tak serio, to pomidory są łatwe, przyjazne i bezproblemowe. I ładnie wyglądają w słoikach – dlatego je robię. Mam trochę pustych szafek i chciałabym je wypełnić kolorem. Tak więc motywacje mogą być różne, ale sos zawsze warto mieć.

photo (2)

Składniki

  • 6 kg pomidorów
  • 0,5 kg cebuli
  • pół niedużej główki czosnku
  • łyżeczka pieprzu syczuańskiego (opcjonalnie)
  • garść świeżego tymianku
  • 3 łyżki słodkiego sosu sojowego (u mnie tajski „Healthy boy”)
  • łyżka oliwy

Jak to się robi?

  • Pomidory nacinamy na krzyż i zalewamy wrzątkiem – dzięki temu łatwiej będzie je obrać.
  • Obrane pomidory kroimy na ćwiartki (pi razy oko).
  • Cebulę kroimy w pióra, siekamy czosnek.
  • W dużym garnku (5 litrów lub więcej) podprażamy pieprz syczuański, dodajemy cebulę i czosnek.
  • Wrzucamy pomidory – ja robiłam to stopniowo, w miarę jak je obierałam. Dzięki temu wszystkie ładnie się zmieściły.
  • I tak sobie je pyrkamy na średnim ogniu, aż wszystkie pomidory się rozpadną.
  • Całość przecieramy przez sito – powinny na nim  zostać głównie same pestki.
  • Przetarty sos wlewamy do garnka i znów na kuchenkę, na mały gaz.
  • Dodajemy słodki sos sojowy i pozwalamy sosowi bulgotać ok. 1,5 godziny.
  • Dorzucamy tymianek i próbujemy.
  • Jeśli jest cacy, przelewamy do wyparzonych słoików, które następnie odwracamy do góry dnem.
  • Cieszymy się niepomiernie.

Uwaga: sos sojowy musi być słodki! Mój jest tajski, ma gęstą konsystencję, bardzo ciemny kolor, karmelowy posmak i tylko lekką słoność  – podobny może być indonezyjski kecap manis. Natomiast jeśli mamy tylko zwykły sos sojowy, lepiej dodać cukier – tyle, żeby sos stracił pomidorową kwaśność (może być muscovado, ma fajny aromat).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 01/10/2013 by in Kuchnia and tagged , , , , , .
%d blogerów lubi to: