Nie o tym

Wszechświat i cała reszta

GastroDistro: Pizza na poczekaniu, czyli smutna historia cynaderek

photo (1)

Gastro:

Podczas ostatniego rajdu spożywczego odkryliśmy, że w pewnym hipermarkecie w Arkadii można znaleźć całe mnóstwo wspaniałych podrobów, których nikt nie chce jeść, więc są tanie. Moje gusta są dość plebejskie, zaopatrzyłam się więc w ozór wołowy, serca cielęce, wołową wątrobę, kurzą wątróbkę i wołowe nerki. Oczyma wyobraźni już widziałam, jak przygotowuję pyszną ucztę i wszyscy, czyli ja i A., zachwyceni są moim kunsztem. Na pierwszy ogień poszły nerki, przygotowane zgodnie z przepisem słynnej Neli Rubinstein na cielęce cynadery – niestety, choć wydłużyłam czas moczenia, a nerki nie śmierdziały przy podsmażaniu, gotowa potrawa miała lekki posmak amoniaku. Czyli klapa, ale następnym razem będzie lepiej.

W związku z tym, że nie było nic do jedzenia, z lodówkowych resztek spotworzyłam pizzę – ciasto wychodzi bardzo cienkie i chrupiące, jak ktoś lubi puszysto, sugeruję dodać trochę więcej wody do drożdży.

Składniki:

  • drożdże suche – 7g
  • szklanka (ok. 250 g) + łyżka mąki pszennej (u mnie typ 650)
  • pół łyżki cukru
  • 50 ml ciepłej wody
  • ser żółty
  • boczek wędzony w cieniutkich plastrach
  • kapary
  • cebula
  • Domowej Roboty Sos Pomidorowy U.® lub inny sos pomidorowy

Jak to się robi?

  1. Drożdze mieszamy z cukrem i łyżką mąki, zalewamy wodą, odstawiamy na ok. pół godziny w ciepłe miejsce.
  2. Po tym czasie z drożdżomasy i mąki wyrabiamy ciasto. Odstawiamy na godzinę – w ciepłe miejsce, rzecz jasna.
  3. Jak już ciasto jest puchate i fajne, rozwałkowujemy tak, żeby pasowało do blachy.
  4. Smarujemy DRSPU lub innym sosem pomidorowym.
  5. Rozgrzewamy piekarnik do 220°C, gdy temperatura w środku osiągnie ok. 180°C, wrzucamy na chwilę placek posmarowany sosem.
  6. Po ok. 7 minutach placek wyjmujemy okładamy wymarzonymi dodatkami –  w tym przypadku serem, kaparami, boczkiem i cebulą.
  7. Pieczemy w nagrzanym już piekarniku ok. 15 minut.
  8. Zjadamy i żałujemy, że nie ma więcej.

Ciocia Dobra Rada: uważajcie na wodę – zbyt gorąca zamorduje drożdże.

Advertisements

3 comments on “GastroDistro: Pizza na poczekaniu, czyli smutna historia cynaderek

  1. Aneta
    27/09/2013

    oj zaczynam żałować ,że tu zajrzałam teraz bo jestem głodna a ta pizza wygląda wyjątkowo smakowicie 🙂 ładnie tak czytelników torturować ;)? a tak apropos podrobów to ja je bardzo lubie ,nie wszystkie ale np wątróbka z cebulką ,żołądki , serduszka, mniam mniam 🙂

    http://blogmocnodygresyjny.pl

    • Nie o Tym
      27/09/2013

      wkrótce na tapecie będą serca cielęce i właśnie wątróbki, więc warto nas nawiedzać:D

  2. Amator ozorów
    28/09/2013

    A ja mam ochotę na ozór. Najchętniej w sosie chrzanowym… mnaim…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 27/09/2013 by in Kuchnia and tagged , , , , , .
%d bloggers like this: