Nie o tym

Wszechświat i cała reszta

GastroDistro: Sztuka burgerowania, czyli jak to się robi na Widoku

20130914-190814.jpg

Dzisiejszy dzień pełen przygód i całkowite spłukanie finansowe postanowiliśmy z A. wykorzystać leniwie – w knajpie. Akurat nawinęła nam się regularnie mijana knajpa Burger Kitchen, dziecko niejakiego Tomasza Woźniaka, którego kojarzyć możecie z kulinarnych występów w mediach różnej maści. Jak o swoim dziele pisze właściciel – „Ponad 60.000 km w podróży, niezliczone ilości zjedzonych burgerów, poszukiwania odpowiedniej atmosfery oraz wystroju”. A wystarczyłoby pójść na przykład do Barn Burgera czy Bobbiego i zobaczyć, co działa na ludzi. Ale po kolei.
Wystrój ma być chyba przyjemnie eklektyczny, ale wyszło raczej chaotycznie. Menu to pojedyncza kartka niezłego papieru, jednak widać wyraźnie, że jest w użytku od jakiegoś czasu. Obsługa sympatyczna, ale nieśmiała, choć to akurat tłumaczę być może początkami w pracy. No i dwa stoliki wciśnięte na siłę, choć wiadomo, że siedzenie przy nich będzie niewygodne, a obsługa gości przy nich wręcz niemożliwa.
Ale to w sumie nieważne, ważne są burgery. I tu jest zupełnie nieźle – burgery wysmażone na życzenie, bułki dziarsko trzymające się w jednym kawałku, w house burgerze trochę za dużo karmelizowanej cebuli, ale daje radę. Dla równowagi jednak frytki są dość paskudne i smakują mrożonką. Nie są zimne, po prostu smakują jak niedopieczone mrożone fryty, a nie chrupiące słupki ziemniaczane. Czuć mączniste wnętrze i nawet zioła nie pomagają.
No i najważniejsze – po burgerze na głowie i frytkach na spółkę wychodzimy głodni, choć lżejsi o 60 peelenów. Jak na obiad to niedużo, ale jak na przekąskę po której szału nie ma, to przesada (w Bufecie Centralnym można za te pieniądze dopaść ze 3 cudne, i nawet sycące, startery). Obawiam się więc, że raczej tam nie wrócę.
Na szczęście po drodze na otarcie łez dostałam ciastko z coffee heaven, które jak zwykle mnie pokonało swoją słodyczą.

podsumowanie: 3/5

Burger Kitchen
ul. Widok 8, Warszawa

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 14/09/2013 by in Kuchnia and tagged , , , , .
%d blogerów lubi to: