Nie o tym

Wszechświat i cała reszta

Janka psychofanka

Jej reportaże z cyklu „Szerokie tory” oglądałam z zapartym tchem, otwartymi ustami i śliną kapiącą na klawiaturę (nie mam telewizora). Ale w ostatnią środę okazało się, że te reportaże są świetne, ale to, jaka pani Barbara Włodarczyk jest na żywo, to już majstersztyk.

Uśmiechnięta, pełna energii, ciepła, charyzmatyczna – mogłabym tak wymieniać bez końca. Przyszła do nas – kilkunastu obcych ludzi – jak do dobrych znajomych. Nieustannie sypała anegdotami – od rosyjskiej polityki, przez ceny w Moskwie i na prowincji, aż po ciekawostki z życia dziennikarzy. Ogromną wiedzą strasznie mi zaimponowała, a otwartością podbiła moje serduszko. I tym sposobem 27-letnia baba stała się psychofanką.

Zaraz po spotkaniu w Faktycznym Domu Kultury pobiegłyśmy z Ulą na drugą stronę ulicy, do Wrzenia Świata, po książkę pani Włodarczyk. Kiedy gorączkowo szukałyśmy jej na półkach, przyszła SAMA AUTORKA.

– Jak tam dziewczyny, nie zanudziłam was na tym spotkaniu?

– Nie! Nie! W żadnym wypadku! O w życiu! Wręcz przeciwnie!

– To dobrze. Bo już się bałam, że zaczęłam trochę przynudzać, tak się rozgadałam.

– Nie! Nie! My byśmy mogły Pani słuchać tak jeszcze! Cały czas! Codziennie! Bo Pani mówi tak ciekawie! Tak z pasją! (i szybka myśl: o matko, ja naprawdę to powiedziałam?!?!?)

Potem jeszcze odstałyśmy swoje w kolejce po autograf, porozmawiałyśmy trochę i oszołomione poszłyśmy do domu. Wcześniej zapewniłyśmy też panią Włodarczyk, że za tydzień szczerze jej opowiemy, czy podobała nam się jej książka, bo ona „ceni szczerych czytelników, nie tylko takich, którym wszystko się podoba”. I tu pojawił się mój kłopot. Bo mi wszystko w pani Barbarze się podoba.

 

PS: nawet nie próbowałam zrelacjonować anegdot i historii pani Włodarczyk. Tak się nie da. Trzeba przyjść, wysłuchać, pogłębić swoje zmarszczki mimiczne od ciągłego śmiechu i dołączyć do grona psychofanów. Będzie to możliwe już w najbliższy wtorek o godz. 19 w Faktycznym Domu Kultury, o tu. Cho tam!

Reklamy

One comment on “Janka psychofanka

  1. Aneta
    19/09/2013

    Oglądałam kilka reportaży z tego cyklu i rzeczywiście Pani Barbara robi je wspaniale, Rosja to trudny kraj a ona ma taka cudowną zdolność zjednywania tam sobie wszystkich. Przynajmniej takie się odnosi wrażenie.Z tego co piszesz nie jest to jak widać tylko wrażenie 🙂

    http://blogmocnodygresyjny.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 13/09/2013 by in Różne and tagged , , .
%d blogerów lubi to: